Trzech panów w łódce nie licząc psa
Jerome K. Jerome
Trzech panów w łódce
nie licząc psa
Recenzja:
Jerome K. Jerome to angielski pisarz przełomu XIX i XX wieku. Jak wielu znakomitych pisarzy dorastał w biedzie i w młodości podejmował różne zajęcia, by zarobić na chleb. Nie przeszkodziło mu to jednak zachować wspaniałego poczucia humoru.
Jeśli chce się poznać klasykę angielskiego humoru, to należy sięgnąć właśnie po Trzech panów w łódce nie licząc psa. Choć pies podobno się nie liczy (jeśli trochę przewrotnie zinterpretujemy tytuł), to pomimo tego także on czasem zaprezentuje swoje własne psie poczucie humoru. W zasadzie jest to książka, o której trudno napisać poważną recenzję. Główny nurt narracji przeplatają zabawne anegdoty i opowieści. Panie mogą się dowiedzieć jak przedstawić wybranka serca rodzicom, którzy prawdopodobnie nie zaakceptują wyboru córki. Jest na to sposób… Instruktaż jak pozbawić angielskiego policjanta hełmu? Nic prostszego! Oczywiście tych porad nie należy do końca traktować poważnie.
To jedna z tych pozycji, które czyta się dla odprężenia. Nie ma w niej ani przemocy, ani czarnych charakterów. Polecam ją jako antidotum na stres i niepowodzenia codzienności. Dzięki tej książce można spojrzeć na świat z przymrużeniem oka i większym dystansem.
Stefan Benke