Święty alchemik

Mark Frutkin

Święty alchemik

Recenzja:

Mark Frutkin ma na swoim koncie trzy tomy poezji i sześć powieści. Wychowany w katolicyzmie, uczeń szkoły dla chłopców prowadzonej przez jezuitów, przeszedł w dorosłym życiu na buddyzm. Mieszka w Kanadzie z żoną i synem.

ÅšwiÄ™ty alchemik to powieść dwu-wÄ…tkowa. Miasto Cremona, jest rok 1682, ksiÄ…dz Fabrizio Cambiati poÅ›wiÄ™ca swoje życie nauce (alchemii) i przede wszystkim pomocy bliźnim. W drugim wÄ…tku Cremona, rok 1758, jezuita Michele Archenti przybywa aby zbadać życie i prawdziwość cudów Fabrizio, gdyż toczy sie jego proces kanonizacyjny. Jest adwokatem diabÅ‚a i szuka sÅ‚abych stron przyszÅ‚ego kandydata na oÅ‚tarze. Odkrywa, że Fabrizio miaÅ‚ romans. ChciaÅ‚ pomóc księżnej zajść w ciążę i w rezultacie sam zostaÅ‚ ojcem. Historia zaczyna siÄ™ powtarzać. Michele też siÄ™ zakochuje… Obie te historie rozgrywajÄ… siÄ™ jednoczeÅ›nie. W książce widać wyraźnie wpÅ‚yw buddyzmu. Czas jakby nie miaÅ‚ znaczenia. WÅ‚aÅ›ciwie nie upÅ‚ywa.

Książka bardzo ciekawa i szybko się ją czyta. Nie jest to moim zdaniem dzieło wybitne ani zbyt głębokie, ale na pewno będzie stanowić dobrą rozrywkę.

Stefan Benke

0 Komentarzy

Nie ma jeszcze komentarzy

Twój komentarz