Księga mojego życia
św. Teresa od Jezusa
Księga mojego życia
Recenzja:
Teresa od Jezusa była hiszpańską karmelitanką i mistyczką. Doświadczenie wizji mistycznych w czasach największego natężenia działań Inkwizycji nie było rzeczą bezpieczną. Mimo różnych przeszkód oraz oskarżeń ze strony kościelnych przełożonych, dokonała reformy swojego zakonu i oprócz kanonizacji doczekała się zaliczenia w poczet Doktorów Kościoła. To drugie wyrodnienie jest bezpośrednio związane z książkami, które napisała.
Z Księgi mojego życia dowiemy się, iż życie w zakonie kontemplacyjnym wcale nie musi być nudne. Trzeba jednak pamiętać, że jest to streszczenie wielu lat. Większość z nich zostało strawionych na modlitwie i wypełnianiu rutynowych obowiązków. Dopiero po kilkunastu latach wyrzeczeń przyszły pierwsze objawienia. Po nich nadeszły prześladowania. Nawet bardzo wybredni czytelnicy znajdą w tej książce fragmenty, które można uznać za „sensacyjne”. Wystarczy wspomnieć opisy lewitowania oraz środki ostrożności jakie im towarzyszyły. Opisy umartwień niektórych mistyków, jakie przedstawia Terasa, mogłyby przerazić nawet Mastertona, a przynajmniej dać mu asumpt do napisania kolejnej strasznej powieści.
Zdaję sobie sprawę z faktu, iż jest to książka dla nielicznych, przeznaczona głównie dla osób pobożnych, choć też tylko dla niektórych. Można ją czytać także ze względu na wartość historyczną i psychologiczną. Zygmunt Freud uznał doznania mistyczne Teresy za przykład histerii. Mimo to uważał, że była kobietą niezwykłą, obdarzoną praktycznymi zdolnościami organizacyjnymi i geniuszem.
Stefan Benke