Filozofia jako polityka kulturalna
Rorty Richard
Filozofia jako polityka kulturalna
Recenzja:
Niedawno zmarły Richard Rorty był jednym z najbardziej znanych współczesnych filozofów amerykańskich. Był przeciwnikiem metafizyki i precyzyjnego opisu świata za pomocą jednolitego systemu pojęć.
Filozofia jako polityka kulturalna nie należy do książek łatwych. Będzie ona szczególnie trudna dla osoby, która nie posiada żadnego przygotowania filozoficznego. Jednak także, ktoś, kto odebrał uniwersyteckie wykształcenie w tej dziedzinie, może mieć problemy z tą pozycją. Rorty odbiega od tradycyjnych ujęć. Jego filozofia nosi na sobie znaki skrajnego pragmatyzmu. Zajmuje się zarówno kwestiami socjologicznymi, jak i politycznymi. Nie jest łatwo połapać się w tym podejściu autora. Można nawet przypuszczać, że Rorty świadomie nieco „zamazuje” obraz i traktuje ten zabieg, jako symbol swojego ujęcia filozofii.
Muszę od razu zaznaczyć, że omawiania książka wzbudziła we mnie dość mieszane uczucia. Ostatecznie jednak nie po to czyta się książki filozoficzne, by się podobały lub nie. To nie wiersze, czy powieści sensacyjne. Mają zmuszać do myślenia i pokazywać świat od innej strony. Z większością poglądów, jakie prezentuje Rorty trudno mi się zgodzić. Niewątpliwie jednak autor osiągnął swój cel, gdyż zmusił mnie do refleksji.
Stefan Benke