Duch Święty nasz największy przyjaciel

Paul O`Sullivan

Duch Święty nasz największy przyjaciel

 

Recenzja:

Ojciec Paul O’Sullivan zajmuje się od lat pisaniem i wydawaniem książek, które w prosty i jasny sposób przybliżają najważniejsze prawdy chrześcijańskiej wiary.

Podobnie jak i inne książki tego autora, tak i Duch Święty nasz największy przyjaciel nie jest traktatem teologicznym ani dziełem naukowym. O’Sullivan stara się bowiem dotrzeć do szerokiego grona czytelników i właśnie im przybliżyć prawdy związane z działaniem Ducha Świętego w Kościele. Trzecia Osoba Trójcy Świętej była przez wieki nieco zapomniana. Zwracało się uwagę wiernych na Boga Ojca i Syna, a Duch Święty, choć obecny w liturgii i w modlitwach, pozostawał na uboczu. Zainteresowanie przyszło wraz z ożywieniem charyzmatycznym, jakiego doznało chrześcijaństwo w dwudziestym wieku. Młodzi ludzi doświadczający darów duchowych, czasem w sposób spektakularny, zapominają, iż podobne zjawiska miały miejsce na przestrzeni całej historii Kościoła, choć w ostatnich wiekach nie były zbyt powszechne. Jednak doznawało ich wielu zakonników i kapłanów. W tym wszystkich trzeba jednak pamiętać, iż to nie dary są najważniejsze, lecz sam Dawca.

Przyznam, że książka nie wniosła nic nowego do mojej wiedzy. Poruszane zagadnienia znam z wielu innych źródeł. Jednak przeciętny czytelnik, który nie miał zbyt wiele do czynienia z tego typu literaturą, na pewno może dużo się z niej dowiedzieć.

 

 

Stefan Benke

0 Komentarzy

Nie ma jeszcze komentarzy

Twój komentarz