Doktor Faustus

Mann Thomas

Doktor Faustus

 

Recenzja:

Thomas Mann jest uznawany za jednego z najwybitniejszych pisarzy niemieckojęzycznych. Był laureatem literackiej Nagrody Nobla za książkę Buddenbrookowie, choć nieoficjalnie wiadomo, iż nagroda dotyczyła powieści Czarodziejska Góra.

Na temat książki Doktor Faustus napisano już całe tomy zawierające bogatą analizę tego dzieła literackiego. Nie chcę w tym miejscu wyważać otwartych drzwi, ani pisać tego co już wielokrotnie zostało omówione, dlatego skupię się tylko na tym co było istotne dla mnie przy lekturze tego dzieła. Mann poprzez opisy zjawisk związanych z muzyką, przedstawia oddziaływanie sztuki na człowieka. Obala tradycyjne przekonanie, iż dzieło sztuki pobudza jedynie do estetycznych przeżyć. Podaje przykład marszu wojskowego, który ma za zadanie pobudzać do… maszerowania. Sztuka może stać się narzędziem przekazu piękna, ale może też prowadzić człowieka do rzeczy złych. Może również doprowadzić do całkowitego zatracenia tak jak to się dzieje z Adrianem – przyjacielem narratora. Kim jest ukazujący się diabeł? Dla mnie jest on alter ego każdego z nas. W każdym bowiem drzemią pokłady zła, do których często nie chcemy się przyznać. Jednak w pewnych chwilach „diabeł” się objawia i może zniszczyć naszą osobowość. Są też „diabły społeczne”. To wszystko co drzemie w każdym społeczeństwie, a co budzą nieopatrznie populistyczni politycy do jakich niewątpliwie należał Hitler. Skutki przebudzenia tego demona wszyscy znamy.

Być może narażę się miłośnikom prozy Manna oraz krytykom literackim, ale książki tego autora nie należą do lektur łatwych. Styl jest raczej dość rozwlekły. Także Doktor Faustus nie jest dziełem, przy którego lekturze z niecierpliwością przewracamy kolejne kartki. Raczej nuży. Jednak zachęcam do podjęcia trudu, bowiem tę książkę docenia się dopiero po jej przeczytaniu i zostaje w pamięci na długie lata jako źródło wielu refleksji.

 

 

 

Stefan Benke

1 Komentarz

  1. Avalon on kwiecień 22nd, 2009

    Good words.

Twój komentarz