Boska komedia
Alighieri Dante
Boska komedia
Recenzja:
Dante był filozofem i politykiem średniowiecza. W tej epoce każe go nam umieścić datowanie, lecz swoim stylem i poglądami znacznie wyprzedzał epokę. Dlatego niektórzy uważają go za twórcę renesansowego, a przynajmniej za prekursora Odrodzenia.
Boska komedia to przede wszystkim utwór alegoryczny. Nie można go zrozumieć bez znajomości bogatej symboliki oraz realiów epoki, w której powstała. Pomysł został zaczerpnięty z Wergiliusza. Oto zagubiony bohater trafia w zaświaty. Drogi powrotnej bronią mu bestie symbolizujące największe ludzkie wady. Przez dziewięć kręgów piekieł prowadzi go poeta Wergiliusz. Autor nie opierał się pewnym osobistym uprzedzeniom i bez skrupułów „wrzucił” do piekła swoich wrogów politycznych. Potem czeka go podróż przez dziewięć kręgów czyśćca i nieba. Tam spotyka swoją ukochaną Beatrycze, a na koniec dane mu jest stanąć przed boskim obliczem.
Nikogo nie powinien zmylić tytuł utworu. Nie jest to bowiem komedia w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Słowo to miało zupełnie inne konotacje w średniowieczu. Chciałbym polecić tę książkę wszystkim, jako jeden z fundamentów współczesnej literatury, jednak zdaję sobie sprawę, że znajdzie ono uznanie tylko w oczach koneserów i bardziej wymagających czytelników. Może jednak warto spróbować zagłębić się w to ponadczasowe dzieło?
Stefan Benke
Komentarze (0)