Wpisy z styczeń, 2008

Sapkowski Andrzej Boży bojownicy

Sapkowski Andrzej

  Boży bojownicy

Recenzja:

Andrzej Sapkowski, z wykształcenia ekonomista, zdobył wielu czytelników i fanów dzięki napisaniu cyklu opowiadań, a później powieści o wiedźminie Geralcie. Ciągle zaskakuje nowymi pomysłami i dość nietypowym podejściem do postaci z historii i legend.

Boży bojownicy to drugi tom przygód Reynewana z Bielawy. Wszystkich, którzy czytali Narrenturm, mogę zapewnić, że nadal „będzie wesoło”! Choć może już nie w sposób aż tak wyrafinowany. Główny bohater coraz bardziej wikła się w działalność na rzecz husytów i próbuje odnaleźć swoją ukochaną. Wreszcie dochodzi do spotkania kochanków. Każdy rozdział obfituje w opisy porwań, bitew i ucieczek. Czasem odnosi się wrażenie, że jest ich nawet za dużo. Niewątpliwym plusem powieści są wielkie opisy batalistyczne, ale to zawsze stanowiło mocną stronę Sapkowskiego.

Tak jak i poprzedni, także ten tom czyta się bardzo szybko i z przejęciem. Zapewnia doskonałą i trzymającą w napięciu lekturę. Dopiero po czasie przychodzi refleksja, że pod względem konstrukcji jest to najsłabsza część trylogii, ale to już tylko wina autora, który sam sobie postawił tak wysoką poprzeczkę w innych książkach.

 

Stefan Benke

Hokus-pokus

Kurt Vonnegut

Hokus-pokus

Recenzja:

Człowiek, który został wydalony ze studiów chemii, którego praca magisterska z antropologii została odrzucona, został jednym z bardziej znanych i poczytnych pisarzy dwudziestego wieku. Człowiekiem tym był oczywiście Kurt Vonnegut.

Niektórzy ludzie mają po prostu w życiu pecha. Eugene Debs Hartke wylądował na wojnie w Wietnamie, gdzie oglądał rzeczy, których lepiej nie oglądać. Potem został nauczycielem dzieci bogatych rodziców, które nie chciały się uczyć. Gdy znalazł kobietę swego życia, po ślubie okazało się, że jej matka jest obłąkana. Po kilku latach podobny los spotkał jego żonę, więc mieszkał dalej z dwoma obłąkanymi kobietami pod jednym dachem. Szkoła, w której uczył znajdowała się obok zakładu karnego. Wybuchł bunt. Więźniowie opanowali szkołę, a bohater został ich zakładnikiem. Po wszystkim oskarżono go o sprzyjanie buntownikom…

Hokus-pokus ukazuje świat w krzywym zwierciadle, ale poprzez ten zabieg zmusza czytelnika do przeanalizowania własnych niepowodzeń. Moim zdaniem to bardzo ciekawa pozycja w dorobku pisarza.

 

Stefan Benke

Uczta

Platon

Uczta

Recenzja:

Platon był jednym z największych filozofów starożytności. Stworzył pojęcia odwiecznych idei, których przedmioty i zjawiska oglądane na co dzień są tylko marnym odbiciem. Był najwybitniejszym uczniem Sokratesa.

Uczta jest najbardziej znanym dialogiem z dorobku Platona. Jak we wszystkich jego Dialogach, jej głównym bohaterem jest Sokrates. W jego usta włożył filozof swoje własne poglądy, by w ten sposób nadać im większą wagę, poprzez odwołanie się do autorytetu swego wielkiego nauczyciela. Był to w starożytności dość znany i często stosowany zabieg stylistyczny. Na ucztę zostają zaproszeni znamienici goście, wśród których znajduje sie Sokrates. Rozmowa toczy się na temat miłości. Jaka jest prawdziwa miłość i jaką ma naturę. Obok idealistycznych wizji można odnaleźć w tekście niedwuznaczne aluzje do homoseksualizmu jako miłości wyższego rzędu. Jednak Sokrates przedstawia rzecz nieco inaczej.

Każdy wychowany w europejskiej kulturze zna imię Platona, jednak osób, które go czytały jest znacznie mniej. Jego utwory do dziś nie straciły swojej wartości i warto się osobiście przekonać o czym pisał ten filozof. Myślę, że forma i styl tego dzieła nie jest zbyt trudna, nawet dla osób bez przygotowania filozoficznego.

Stefan Benke

Obrona Sokratesa

Platon

Obrona Sokratesa

Recenzja:

Platon był wiernym uczniem Sokratesa. Chodził wraz z nim po Atenach i chłoną jego słowa. Stopniowo powstawały zręby jego własnej niezależnej myśli filozoficznej, ale obraz ukochanego nauczyciela wyrył się na zawsze w jego pamięci.

Sokratesa oskarżono o psucie młodzieży i o bezbożność. W starożytnych Atenach był to dość poważny zarzut. Wykazywano dużą tolerancję wobec różnorakich wyznawców bóstw, można nawet powiedzieć, że panteon był przepełniony, ale nieuznawanie żadnego z nich, a zwłaszcza patronki miasta Ateny, to już była sprawa polityczna. Tak naprawdę, to Sokratesa znienawidzono, za stawianie niewygodnych pytań, które zmuszały do myślenia. Tak jak i teraz, tak i wówczas nie lubiano ludzi, którzy nakłaniają do samodzielnego myślenia. Obrona Sokratesa przed sądem była kolejną prowokacją filozofa i zakończyła się wyrokiem skazującym go na śmierć.

Samodzielne myślenie jest niełatwą sztuką, której człowiek musi uczyć się całe życie. Doskonale oddana, artystyczna wizja dialogu Sokratesa z oskarżycielami może stanowić dobry podręcznik do tej nauki.

Stefan Benke

Historia filozofii t. 1-3

Tatarkiewicz Władysław

Historia filozofii t. 1-3

 

Recenzja:

Władysław Tatarkiewicz był profesorem filozofii. Zajmował się historią filozofii, estetyką, historią filozofii oraz teorią sztuki. Był wybitnym przedstawicielem lwowsko-warszawskiej szkoły filozoficznej.

Trzy tomy jego Historii Filozofii stanowią zbiór encyklopedycznej wiedzy na temat znanych filozofów, począwszy od starożytności do współczesności. Dużym atutem tego dzieła jest jego obiektywizm. Autor rzetelnie opisuje poglądy, każdego z przedstawianym filozofów. Nie można z tej pracy wywnioskować, z którymi z nich sympatyzował i jakie poglądy podzielał. Władze komunistyczne uczyniły nawet z tego obiektywizmu zarzut wobec Profesora. Był to jeden z pretekstów do usunięcia go z uczelni i odsunięcia od kontaktu ze studentami.

Książka zawiera w sobie ogrom wiedzy. Na pewno nie nadaje sie do czytania, tak jak powieść, ale może służyć jako podręczna pomoc w wielu dziedzinach nauk humanistycznych, nie tylko w filozofii. Uważam, że warto się z nią zapoznać.

 

Stefan Benke

Władca pierścieni

J.R.R. Tolkien

Władca pierścieni

t.2 Dwie wieże

Recenzja:

J.R.R. Tolkien jest twórcą mitycznego świata zamieszkanego przez hobbitów, elfy, ludzi i orki. Opowieść o wielkiej wojnie między siłami dobra i zła przyniosła mu światową sławę i popularność. Uważa się go za jednego z twórców gatunku fantasy.

W drugim tomie ciąg wydarzeń nabiera tempa. Nie ma tu juz mowy o znudzeniu, jakiego czasami mógł doświadczyć czytelnik przy lekturze tomu pierwszego. Drużyna na skutek dramatycznych wydarzeń zostaje rozdzielona. Frodo i Sam wyruszają samotnie do samego centrum zła – do Mordoru. Każdy z wątków obfituje w sytuacje pełne napięcia i nieoczekiwanych rozwiązań. Poznajemy nowe mityczne postacie, jakimi są Drzewce, a ich włączenie się do walki radykalnie zmieni układ sił w pierwszej wielkiej bitwie tej wojny.

Uważam, że jest to bardzo ciekawa i pouczająca lektura. Pod powierzchnią baśniowych wydarzeń, kryje się bogactwo symboli i znaczeń, dzięki którym można na nowo zrozumieć wiele spraw realnego świata.

Stefan Benke

Achaja t.3

Andrzej Ziemiański

Achaja

Tom 3

Recenzja:

Andrzej Ziemiański bez żadnych zahamowań rozprawia się z konwenansami gatunku literackiego, jaki uprawia. Fantasy w jego wykonaniu obfituje często w herosów, ale są oni alkoholikami, a piękne księżniczki noszą piętno prostytutki na twarzy.

Trzeci tom serii przygód księżniczki Achaji to przede wszystkim opis wielki batalii wojennych. Niezwyciężone dotąd imperium Luan chwieje się w posadach. Nowe odkrycia zmieniają sposób prowadzenia wojen. Jak i poprzednie części, tak i ta pełna jest drastycznych scen, ostrych dialogów i zaskakujących zwrotów akcji. Nie wszystkie wątki znajdą swoje rozwiązanie w tym tomie. Z niektórych wzmianek w tekście czytelnik może odnieść wrażenie, że należałoby spodziewać się kontynuacji, ale jak dotąd nic na to nie wskazuje.

Myślę, że ta część, choć ciekawa, jest trochę gorsza od poprzednich, ale niewątpliwie trzeba ją przeczytać, aby dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy głównych postaci.

Stefan Benke

Kocia kołyska Vonnegut Kurt

Vonnegut był niewątpliwie pisarzem postmodernistycznym. W jego powieściach codzienność nagle załamuje się i przekracza granice absurdu. Czytelnik nie wie co jest poważną refleksją, a co juz tylko żartem, lub nawet drwiną z ludzi i ich obyczajów.

Kocią kołyskę sam autor porównał do Biblii. Mnie chyba najbardziej przypominała jej ostatnią księgę, czyli Apokalipsę. Nowa niesamowita broń – lód9, przyczynia się do zagłady ludzkości. Wszystko dzieje się całkiem na opak, najważniejsza religia oparta jest na propagowaniu kłamstwa, narrator przypadkowo zostaje prezydentem i do zagłady też dochodzi jakby mimochodem. Pisarz kpi z wszelkiego fałszu i hipokryzji oraz braku odpowiedzialności. Do tego, by wypełniła sie apokalipsa nie potrzeba sił nadprzyrodzonych, wystarczy ludzka głupota!

Moim zdaniem jest to najlepsza powieść Vonnenguta. Warto ja przeczytać i głąbiej zastanowić się nad grą pozorów, na której schodzi większość naszego życia. Nawet jeśli nie skończymy tak dramatycznie jak w powieści, to i tak stracimy cos bardzo wartościowego.

Stefan Benke

Biesy

 

Fiodor Dostojewski był postacią bardzo złożoną i pełną sprzeczności. Z jednej strony był człowiekiem religijnym i głęboko wierzącym, a z drugiej buntownikiem, który nie potrafił przyjąć złożoności i okrucieństwa otaczającego go świata. Ta wewnętrzna sprzeczność ujawnia się na kartach jego powieści i w osobowościach bohaterów.

Tak jak we wszystkich jego powieściach, również w Biesach pojawia się mnóstwo różnych postaci i epizodów. Inżynier Kiryłow popełnia samobójstwo logiczne, które ma zapoczątkować nowy porządek świata. Tytułowe „biesy” to rewolucjoniści, którzy władzę i ideę przedkładają nad życie i dobro jednostki. Z perspektywy czasu można stwierdzić, że dzieło to jest wielkim ostrzeżeniem przed ruchami społecznymi jakie miały niedługo nadejść. Ich straszliwym ukoronowaniem był komunistyczny totalitaryzm ze swoimi zbrodniami. Książkę kończy kolejne samobójstwo, które tylko podkreśla bezsensowność ludzkiej egzystencji.

Tak jak prawie wszystkie powieści i opowiadania Dostojewskiego jest to pozycja warta polecenia. Odmalowuje przed oczami czytelnika obraz Rosji z XIX w. z jej pozytywnymi i negatywnymi stronami oraz stawia trudne pytania od sens.

Stefan Benke

Bracia Karamazow

Dostojewski to jeden z najbardziej znanych pisarzy rosyjskich. Jest powszechnie podziwiany i ceniony. Zaskakująca jest natomiast różnorodność, często przeciwstawnych, interpretacji jego dzieł oraz opinii na temat osobistych poglądów samego pisarza. Każdy stara się znaleźć u niego potwierdzenie własnych teorii i poglądów. Dla jednych jest wzorem chrześcijanina, dla innych anarchistą lub ateistą.

Powieść Bracia Karamazow to chyba najbardziej różnorodnie rozumiane dzieło Dostojewskiego. Evdokimow dopatrywał się w niej nawet podręcznika do medytacji, a z kolei Szestow i Camus uważali ją za sztandarowe dzieło wyrażające bunt wobec Boga, który zgadza się na cierpienie niewinnych dzieci. W pewnym sensie jest to dziewiętnastowieczny kryminał obyczajowy, w którym zderzają sie skrajności charakterów głównych bohaterów i ich złożona motywacja, ale tak naprawdę to wielka powieść filozoficzno-religijna, którą jak widać można przyjmować na różne sposoby, co tym bardziej podkreśla jej wartość jako arcydzieła.

Osobiście bardzo polecam tę powieść. Jednak czytelnik musi sie przygotować na skomplikowane opisy i wprowadzenia do głównych wydarzeń. Nie jest to lektura łatwa, ale naprawdę warto zdać sobie trud przeczytania jej.

Stefan Benke

« Poprzednia stronaNastępna strona »